Zaczęliśmy od wystawy stałej „Człowiek i jego marzenia”, która łączy wątki, snuje opowieści i zadaje pytania: Jak się czujesz? Co nas łączy? Jak działa świat? Jak zmieniamy Ziemię? Jak to sobie wyobrażasz? Lecieliśmy rakietą w kosmos, przemierzaliśmy układ pokarmowy, poruszaliśmy się jak nietoperze.
Drugą częścią pobytu w Cogiteonie, zaraz po smacznym "domowym" obiedzie, były warsztaty w pracowni technicznej. Poznaliśmy technikę linorytu w teorii i praktyce, stworzyliśmy swoje własne naszywki, puszczając wodze fantazji - efekt jest spektakularny i zapewne znajdzie się ktoś, kto rozpocznie nowe hobby w postaci artystycznej pracy dłutem.